piątek, 13 sierpnia 2010

To juz jest koniec

To ostatni wpis na The Pink Glue. Zakonczylam swoja roczna przygode, podczas ktorej mialam powoli zegnac sie z Azja. Wyszlo troche inaczej. Najpierw jeszcze raz tam wrocilam, by sie odepchnac jednym zamachem i zamieszkac w Berlinie, tuz w poblizu chinskiej ambasady.

czwartek, 12 sierpnia 2010

Zmiana stolu

Zmiana stolu to bialoruski zwyczaj odpowiedniajacy clubbingowi. Gdy podczas clubbingu przemierza sie cluby wstepujac do nich na drinka, podczas zmiany stolu uczestnicy, bedacy raz goscmi raz gospodarzami, goszcza sie nawzajem w prywatnych domach.

środa, 11 sierpnia 2010

Klaskanie

Mamy czesto wymieniaja sie na temat postepow jakie ich bobasy robia w kwestii zdobywania nowych umiejetnosci. Czy dziecko juz chwyta, siada, czy chodzi.

W Hiszpanii podstawowym pytaniem jest, czy dziecko juz klaszcze.

wtorek, 10 sierpnia 2010

Ring

Berlinską linię kolejki podmiejskiej Ring, Niemcy po angielsku nazywają Circle Line. W Melbourne linię o tym samym charakterze nazywa sie The Loop, ponieważ jeździ do okola, czyli jak po kole, tj. po Ring-u, gdyby powróciło się znowu do niemieckiego.

poniedziałek, 9 sierpnia 2010

Termin waznosci

Odwiedzajacych Chiny zapewne zdziwia daty na opakowaniu artykulow spozywczych, ktore zazwyczaj leza w przeszlosci. Chinczycy zamieszczaja date produkcji rownoczesnie podajac okres, najczesciej w miesiacach, w ktorym nalezy produkty spozyc.

niedziela, 8 sierpnia 2010

Choinko smutna jak palec

Slynacy z porzadku Niemcy wrecz uwielbiaja wyrzucac choinki na ulice, gdzie popadnie, jak tylko skonczy sie na nie bozonarodzeniowy sezon...

A skoro juz mowa o swietach, swego czasu w Polsce mowiono o swietych wieczorach, okresie po swietach bozego narodzenia az do Trzech Kroli. Po zapadnieciu zmroku nie wykonywano wtedy pracy niekoniecznej.

sobota, 7 sierpnia 2010

Berlin

Zadomawiam sie w Berlinie. Jest tu troche zmian.
* Wietnamczycy dalej prowadza restauracje, teraz coraz czesciej promujac wietnamska kuchnie, a nie jak do niedawna chinska.
* Wietnamczycy opanowali rynek kwiaciarni. Podobno w ich rekach znajduje sie 90 procent kwiaciarni w Niemczech.
* Salony gier i kasyna pojawily sie jak grzyby po deszczu.
* Kierowcy rozbrykali sie w kwestii mrugania (Lichthuppe).
* W zyciu zawodowym co raz mniej jest narad (Besprechung), a coraz wiecej zebran (Meeting)
* W sektorze gastronomicznym albo po prostu na ulicy, ludzie mowia sobie na ty.

piątek, 6 sierpnia 2010

Reklamowe slogany po angielsku

Odkad pamietam sloganem perfumeria Douglas is "come in & find out" w znaczeniu "wejdz i dowiedz sie". Zapytano niedawno Niemcow, co rozumieja pod tym angielskim sloganem i wiekszosc odpowiedziala, "wejdz i znajdz znowu wyjscie".

czwartek, 5 sierpnia 2010

Dokumentacja

W Hong Kongu robienie pamiatkowych zdjec opanowane jest do perfekcji. Kazdemu wydarzeniu o charakterze formalnym towarzysza zdjecia grupowe na tle okolicznosciowego plakatu.

Podczas slubow cywilnych fotograf prosi o wstrzymanie oddechu przy kazdym elemnecie ceremoni i robi zdjecie jak nalezy. Gdyby tego nie robil, ceremonia trwalaby mniej niz 5 minut. Z przerwami na zdjecia trwa prawie 15.

środa, 4 sierpnia 2010

Urzadzenia kuchenne

Wyposazenie kuchni rozni sie w zalesnosci od upodoban kulinarnych. W Chinach samowar permanenentnie grzeje wode, tak ze wrzatek jest zawsze na wyciagniecie reki. Innym podstawowym urzadzeniem jest garnek do gotowania ryzu.

W Polsce, w zadnym domu nie zabraknie maszynki do krajania chleba no i chyba czajnika stawianego na kuchenke gazowa (ewentualnie elektrycznego czajnika).

wtorek, 3 sierpnia 2010

Wybrakowane berlinskie rowery

Rowerzystow w Berlinie jest duzo. A co za tym idzie, sa tez rowery przywiazane do stojakow rowerowych, plotow i innych miejsc. Nie brakuje takze wrakow rowerowych. Kradzieze czesci rowerowych dalej wydaja sie byc plaga w niemieckiej stolicy.



Przygnebieni okradzeni probuja skladac sobie nowe rowery kontaktujac sie z wlascicielami innych wybrakowanych rowerow. Pocieszne. Okazuje sie, ze Niemiec tez potrafi.

poniedziałek, 2 sierpnia 2010

Wycieranie

Dzis bedzie po prostu o roznicy w uzywaniu sciereczek. Babcie z poznanskiego uzywaly jedna scireczke do wycierania owocow, jedna do wycierania talerzy i sztuccow z suszarki, jedna do rak. Dla Babc zza Buga do wszystkiego dobry byl fartuch.

niedziela, 1 sierpnia 2010

Dekoracje okienne

Nie tylko firanki zdobia okna niemieckich domow na trasie krajoznawczej ze Szczecina do Berlina. O tej porze roku na parapetach stoja bukiety sztucznych kwiatow. Czasami w oknach wisza tez platikowe lub gumowe witraze. W zimie zastapia je elektryczne swieczniki i wience ze sztucznego swierku.

Dla mieszkancow blokow okno to prawdziwe "okno na swiat". Emeryci moga w nim siedziec caly dzien obserwujac ulice, na ktorych zycie toczy sie raczej w zolwim tempie.

sobota, 31 lipca 2010

Wielo- (2)

Bedac na Litwie odnioslam wrazenie, ze Litwa dazy do ujednolicenia kraju i zbudowania jednonarodowej tozsamosci narodowej i kulturowej. Wielojezycznosc przez wieki charakterystyczna i naturalna dla tego regionu wykrzewiana jest poprzez promowanie jezyka litewskiego i angielskiego.

Litwa zwroci sie ku wielonarodowosci, wielokulturowosci i wielojezycznosci pewnie juz tylko za sprawa przybyszy z Azji i Afryki.

piątek, 30 lipca 2010

Wilenszczyzna w kilku punktach

1. Troche zapuszczona. W centrum miasta ulice racej czyste, budowle zaniedbane a podworka zapyziale. Na prowincji stare drewniane domy ugina czas.
2. Po drogach, ktore sa i dobre i zle jezdza przewaznie stare i brudne zachodnie samochody. Przy drogach zbieracze grzybow i jagod oferuja swoje zbiory.
3. Tutejsze dziewczyny raczej dobrze zbudowane ale nie wysportowane. Sylwetki chlopakow raczej wysportowane. Wysocy. Przystojni. Komu jednak do Apollo daleko, tego mozna spotkac czesto po porzadnej dawce alkoholu.
4. Bary szybkiej obslugi, szybkie i dobre. Restauracje troche ficki-micki, ale oryginalne (sztucce zawiniete w gumke recepturke, rachunek w puszcze po sardynkach)
5. W toaleteach w centrach handlowych swieca fiolotewo/niebieskie swiatla, chyba zeby nie widac bylo brudu.

czwartek, 29 lipca 2010

Wod(k)a i woda

Czy to w drodze wyjatkowej goscinnosci czy to juz powszednie, alkohol na litewskim stole zdaje sie byc podawany do kazdego posilku. A na sniadanie kawa z cytryna, niczym w Hong Kongu, najlepszy sposob na kaca.

Herbata, na szczescie, podawana jest tutaj bez pradu, ale moze zima jest inaczej.

W kawiarniach i restauracjach nawet do picia wody mineralnej podawane sa kieliszki do wina. Propaguja producenci wody Vichy.



Na Litwie wydaje sie takze, ze nawet pijanym mozna byc roznorako, niczym snieg dla Eskimosow. W slowniczku moznaby w tym wzgledzie odnotowac: lekko wstawiony, wypity, jeszcze nie pijany, itd. itp.

środa, 28 lipca 2010

Graffiti

"Juz mnie oni nadojedli" mowi szescioletnia Ewelina, mieszkanka Nowej Wilejki, ktora lubi rysowac.

W prawdzie Ewelina pewny ruch kredki wyprobywywala juz na domowej tapecie, to ubowolewa, ze budynki jej przyszlej szkoly sa obmalowane graffiti, ktore ani nie prezentuje sie estetycznie ani nie jest zrozumiale.

Podobnie rzecz sie ma w centrum Wilna. Konkretnych ksztaltow nabral tu jedynie nowozelandzki ptak Kiwi, znaczenie rysunku jest jednak trudno dojrzec.

wtorek, 27 lipca 2010

Studnie

Na litewskiej prowincji studni duzo. Lecz rzadko ktora ma uchwyt do pompowania wody, tak ze obcy wody nie nabierze. Do studni zatem chodzi sie nie tylko z wiadrem ale i z wajcha.

poniedziałek, 26 lipca 2010

Kamienie na pomniku

Na nagrobnych plytach Zydzi zostawiaja kamienie. Dla jednych kamien jest znakiem nieprzemijalnosci. Dla innych chodzi tu o przypomnienie starozytnej praktyki oznaczania kamieniami grobow na pustyni.

W Wilnie kamienie leza takze na pomniku meczennikow i bojownikow getta wilenskiego (1941-1943). Na pomnikach w Niemczech nigdy nie zauwazylam kamieni. Pozostawienie ich w spokoju moze bylyby nie w zgodzie z niemieckim porzadkiem. A moze nikt ich tam nie zostawial, bo skad mialby je wziasc.

niedziela, 25 lipca 2010

Ksiazki

Podczas gdy Chinczycy oddaja sie drzemce, kiedy tylko maja chwile, Wilnianie spedzaja wolne chwile przy ksiazce. Pani pilnujaca eksponatow (tudziez poprawnego zachowania odwiedzajacych) w muzeum, kierowca taksowki, kelnerka w kawiarni. Az milo popatrzec na konsumentow literatury.